Na czym polega chipowanie zwierząt?
17 grudnia 2017

Kategoria:
Zdrowie i uroda

Na czym polega chipowanie zwierząt?
5 (100%) / 1 głosów

Na czym polega chipowanie zwierząt?

Chipowanie zwierząt w skrócie

Na czym polega chipowanie – to pytanie zadaje sobie pewnie niejeden właściciel zwierząt. Świadomość na temat tego zabiegu jest w Polsce wciąż dość niska, co więcej wyrosło wokół niego sporo mitów, które mają zniechęcić do jego przeprowadzania. W największym skrócie chipowanie polega na umieszczeniu pod skórą w okolicach karku zwierzęcia szklanej kapsułki, w które zamknięty został mikrochip z zakodowanym w nim 15-cyfrowym numerem identyfikującym.

Sama kapsułka jest bardzo mała, wielkości mniej więcej ziarenka ryżu – wyjaśnia weterynarz, prof. Witold Janeczeka ponieważ została wykonana ze szkła nie ma ryzyka wystąpienia zakażeń ani uczuleń po umieszczeniu jej w ciele pupila. Ponadto posiada ona właściwości anymigracyjne, co oznacza, że nie przemieszcza się z czasem, a zatem nie powoduje żadnych obrażeń ani dyskomfortu zwierzęcia, raz wszczepiona pozostanie w jego ciele do końca życia.

Sam proces wszczepiania chipu przypomina zwykły zastrzyk, możemy wykonać go w większości gabinetów weterynaryjnych lub skorzystać z darmowych akcji chipowania organizowanych często przez lokalne samorządy. Po zachipowaniu zwierzęcia należy zarejestrować numer identyfikujący w specjalnej bazie. Ale uwaga – baz jest kilka i nie są one ze sobą skoordynowanie, co oznacza, że powinniśmy zarejestrować numer w jak największej ilości baz, gdyż w ten sposób znacząco zwiększamy szanse na zidentyfikowanie naszego zagubionego pupila. Największą bazą jest Ogólnopolska Baza Danych Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji – współpracuje z nią wielu weterynarzy, którzy mogą za nas dopełnić formalności.  Możemy je również załatwić osobiście.

Dlaczego warto zachipować zwierzę?

Wiem już na czym polega chipowanie, jednak czemu właściwie służy? Wbrew obiegowej opinii nie ma obecnie możliwości namierzania lokalizacji zachipowanego zwierzęcia, jednak dzięki chipom można od razy zidentyfikować pupila, który zgubił się lub został skradziony (na co narażone są szczególnie rasowe psy lub koty). Każde schronisko w kraju, a także Policja, Straż Miejska, Inspektoraty Towarzystwa Ochrony Zwierząt oraz wiele gabinetów weterynaryjnych dysponuje narzędziami do odczytania kodu z chipu wszczepionego w kark zwierzęcia i porównania go z danymi z baz. Krótko mówiąc: jeśli nasz zagubiony pupil zostanie odnaleziony, od razu otrzymamy o tym informację.