wino czerwone jesien zima grzaniec wieczor
10 października 2020

Kategoria:
Rozrywka

Wina idealne na jesienne i zimowe wieczory

Schłodzone wino idealnie orzeźwia latem, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by pić je również podczas chłodnych wieczorów. Zwłaszcza jeśli przyrządzimy wyśmienite grzańce na bazie wina lub podamy lekko podgrzaną sake. Równie ciekawym pomysłem jest dodanie wina do gorących potraw, które nie tylko nasycą, ale również rozgrzeją. Przedstawiamy wina idealne na jesienne i zimowe wieczory oraz pomysły na ich podanie!

Grzane wino – idealnie rozgrzewające

Z czym kojarzy się jesień i zima? Z ciepłymi kurtkami, szalikami, otulaniem się w koc, szybko zapadającą ciemnością. Ale również z Bożym Narodzeniem, Sylwestrem, śniegiem, a także grzanym winem. Żaden inny napój nie smakuje zimą tak, jak grzane wino. Przy ognisku podczas kuligu lub po spacerze w mroźny dzień – grzaniec rozgrzewa lepiej niż cokolwiek innego, a do tego wybornie smakuje. Na sklepowych półkach znajdziemy coraz większy wybór gotowych grzańców, jednak zdecydowanie lepiej przyrządzić go samodzielnie. Zwłaszcza że mamy wówczas więcej możliwości: z powodzeniem do grzańca możemy wykorzystać czerwone, a nawet białe wino. Wytrawne, słodkie – jakie lubimy. Do tego kilka dodatków i gorący, rozgrzewający napój będzie gotowy w kilka chwil.

Co będzie potrzebne do przygotowania grzańca? Oczywiście wino. Czerwone lub białe, jakie aktualnie mamy pod ręką lub po prostu nasze ulubione

– mówi specjalista z hurtowni alkoholi Paleta Win

Do grzańca nada się również wino, które nie smakuje nam pite solo – z dodatkami będzie wyśmienite. Do tego oczywiście przyda się rondelek, a także przyprawy: cynamon, goździki, gałka muszkatołowa. Do grzanego wina doskonale pasuje również imbir, a także brązowy cukier lub miód. Można dodać również wanilię, garść rodzynek lub innych suszonych owoców (jabłek, gruszek, śliwek) plaster pomarańczy lub cytryny. Wino razem z dodatkami podgrzewamy do temperatury około 50°C. Nie zagotowujemy! Po kilku minutach rozlewamy do szklanek lub kubków. Można użyć sitka, by odcedzić owoce i przyprawy.

Sake na ciepło

Japońska sake to nie wódka – tylko wino. Do tego tradycyjne ryżowe sake najlepiej smakuje podane na ciepło. Najlepiej sprawdzi się tutaj Choya Sake, bezbarwne wino o lekko słodkim smaku. Wystarczy podgrzać je do temperatury około 38-40°C. Najlepiej podawać w specjalnych porcelanowych naczynkach, zwanych sakazuki. Są to niewielkie czarki, w których pija się sake podczas specjalnych okazji i uroczystości. Na co dzień używa się masu, czyli drewnianych naczynek o pojemności 180 ml. Innym rodzajem naczynia do sake są choko, które pozwalają na wzięcie dwóch-trzech łyków. Jeśli ich nie posiadamy, nic nie stoi na przeszkodzie, by ciepłą sake podać w porcelanowych kieliszkach lub niewielkich kubeczkach.

Wino do obiadu, do kolacji, a nawet do potraw

Pieczone, duszone, smażone mięsa. Ciężkie gulasze i bigosy. To potrawy, które smakują najlepiej jesienią i zimą. Zwłaszcza podawane z czerwonym winem. Im cięższe potrawy, tym bardziej wytrawne wino możemy podać. Choć równie dobrze sprawdzą się lżejsze wina półwytrawne. Te słodkie i półsłodkie lepiej zostawić na letnie miesiące, do owoców i lodowych deserów.

Wino doskonale nada się również jako składnik potraw. Duszone w winie mięsa nabiorą niepowtarzalnego smaku. To propozycja również dla osób, które nie spożywają alkoholu, ponieważ ten zawarty w winie wyparowuje podczas gotowania. Pozostaje jedynie winny posmak, który nada wyjątkowego aromatu kaczce, wołowinie, a także warzywom i suszonym owocom. Białe wino doskonale będzie pasowało do risotto, na przykład z jesiennymi grzybami. O gulaszu z dziczyzny nie wspominając – bez odrobiny wina to danie nie będzie smakowało tak wyśmienicie. Jakie wino się sprawdzi? Najbardziej uniwersalne będą porto, cabernet sauvignon, merlot, pinot noir, tokaj, muscat i chardonnay. Smacznego!