Pomoc drogowa
18 kwietnia 2019

Kategoria:
Motoryzacja

Pomoc drogowa. Kiedy warto z niej skorzystać?

Wielu kierowców nigdy nie będzie zmuszonych do skorzystania z pomocy drogowej. Ci, którzy tyle szczęścia nie mają, mogą liczyć na całodobowe wsparcie w razie wypadku czy awarii. Nie zawsze jednak wiedzą, w jakich sytuacjach warto zadzwonić po lawetę.
Dowiedz się więc, jaki jest zakres usług pomocy drogowej i kiedy można z nich skorzystać. Nigdy nie wiesz, kiedy mogą Ci się przydać.

Kiedy na drodze dojdzie do wypadku lub awarii uniemożliwiającej kontynuowanie jazdy, niezbędne jest wsparcie. Wezwanie pomocy drogowej to często jedyne rozwiązanie, lecz kierowców odstraszają ceny usług oraz nieznajomość oferty. Okazuje się, że są sytuacje,
w których z usług lawety możesz skorzystać za damo. W niektórych sytuacjach możliwa jest pomoc doraźna na miejscu zdarzenia, np. awaryjne otwieranie drzwi na parkingu czy odpalanie silnika na drodze.

Zakres usług świadczonych przez pomoc drogową

Efektem wypadków drogowych lub awarii zazwyczaj jest unieruchomienie pojazdu. Pokiereszowany samochód powinno się odstawić do warsztatu, a bez lawety będzie to niemożliwe. Problem jest poważniejszy, kiedy wezwanie dotyczy nie samochodu osobowego, a ciężarowego.  Wówczas oprócz holowania niezbędne mogą okazać się czynności dodatkowe, takie jak przepakowanie ładunków do podstawionego auta zastępczego.

Firmy takie jak DON-HOL zapewniają zmotoryzowanym kompleksowe wsparcie z zakresu szeroko rozumianej pomocy drogowej. Najczęściej usługi obejmują:

  • holowanie aut osobowych, ciężarowych i maszyn rolniczych,
  • przeładowanie towaru z samochodu dostawczego, który uległ awarii do samochodu zastępczego,
  • awaryjne otwieranie drzwi,
  • odpalanie silnika na drodze,
  • wyciąganie pojazdu z rowu.

W większości wymienionych przypadków trudno jest poradzić sobie samemu, bez wsparcia pomocy drogowej. Dlatego zazwyczaj, gdy dojdzie do wypadku czy awarii w trasie, wezwanie ekspertów jest jedynym rozwiązaniem.

Czy warto wezwać pomoc drogową?

Poruszanie się niesprawnym samochodem, który ucierpiał w wyniku kolizji, jest równie niebezpieczne jak pozostawienie go unieruchomionego na drodze. Po oględzinach miejsca wypadku przez policję trzeba zorganizować transport do najbliższego warsztatu. Samodzielne próby dotarcia tam prawdopodobnie skończą się fiaskiem. Brak odpowiedniego, atestowanego sprzętu do holowania i nieznajomość zasad organizacji takiego procesu mogą mieć konsekwencje finansowe. Do tego zwiększa się ryzyko uszkodzenia zderzaka czy zarysowania karoserii. Liczy się też czas, a tu trudno konkurować
z pomocą drogową, która na miejscu zdarzenia zjawia się błyskawicznie.