auto z LPG a parking podziemny
12 czerwca 2021

Kategoria:
Motoryzacja

Czy auto z LPG można zostawiać na parkingu podziemnym?

Instalacja LPG pozwala sporo zaoszczędzić na paliwie, więc wielu polskich kierowców decyduje się na jej montaż. Po polskich drogach poruszają się ponad 3 miliony aut na gaz, a kierowca każdego z nich zna tablicę-znak “Zakaz wjazdu dla aut z LPG”, która widnieje przy niektórych parkingach podziemnych. Czy aut z instalacją gazową rzeczywiście nie można parkować pod ziemią, czy może dochodzi tu do nadużycia ze strony administratorów tych obiektów?

Potencjalne zagrożenie? 

Wyciek gazu z instalacji LPG teoretycznie stanowi niebezpieczeństwo. Propan-butan jest gazem cięższym od powietrza, więc zamiast się ulatniać, gromadzi się przy podłożu i rozprzestrzenia na dużej powierzchni. W przypadku pojawienia się iskry może więc dojść do tragedii. W rzeczywistości do wybuchu gazu z instalacji LPG na parkingach podziemnych nie dochodzi, a wyciek LPG jest znacznie mniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa obiektu niż często zdarzające się wycieki benzyny czy oleju napędowego. Mimo to wielu administratorów tych obiektów, kierując się stereotypami, zabrania wjazdu samochodom napędzanym LPG, zmuszając tym samym ich właścicieli do pozostawiania pojazdów w innym miejscu. Choć może się to wydawać niesprawiedliwe, prawo stoi po ich stronie.

Zakazu nie ma, ale… 

W polskim prawie nie istnieje żaden przepis, który zakazywałby wjeżdżać pojazdom z instalacją LPG na parkingi podziemne. Jest jednak jedno „ale” – aby na parkingu podziemnym można było zostawić samochód z instalacją LPG, parking taki musi być wyposażony w wentylację mechaniczną z czujnikiem gazu propan-butan. Instalacja taka po wykryciu wycieku gazu pozwala na usunięcie go z budynku za pomocą wentylatorów.

Niektórzy deweloperzy postanawiają zaoszczędzić, nie decydując się na montaż tego typu wentylacji. Przy wjeździe na parking umieszczają wówczas stosowne oznaczenie, do czego zobowiązuje ich § 4 ust. 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Wygląd oznakowania nie jest określony przepisami, jednak zazwyczaj przyjmuje ono postać znaku zakazu ruchu w obu kierunkach ze skrótem LPG – tłumaczy specjalista z Zenit Autogas Systems, producenta samochodowych instalacji gazowych LPG i CNG.

Przepisy dają więc inwestorowi wybór: albo może zdecydować się on na instalację wentylacji mechanicznej z detektorami gazu i pozwalać samochodom z instalacją LPG na wjazd na swój parking, albo nie zdecydować się na takie rozwiązanie i poinformować o tym kierowców, wywieszając stosowne oznaczenie. Choć właściciele aut napędzanych LPG, których w Polsce nie brakuje, mogą pomstować na taką sytuację prawną, to chcąc przestrzegać przepisów, muszą mieć ją na uwadze – nawet jeśli oczywiste jest, że nie ma fizycznej możliwości, by strażnik parkingu podziemnego skrupulatnie sprawdzał każdy samochód pod kątem tego, czy pod klapką wlewu paliwa nie znajduje się zawór tankowania LPG. Można jedynie mieć nadzieję, że dojdzie do zmiany przepisów i prawo zobowiąże inwestorów do dostosowywania parkingów podziemnych do parkowania samochodów z instalacją LPG… lub to sami inwestorzy dojdą do wniosku, że zabraniając wstępu na parking podziemny autom napędzanym gazem, tracą wielu potencjalnych klientów.