3 czerwca 2020

Kategoria:
Inne

Dok przeładunkowy:zewnętrzny domek przeładunkowy czy dok w hali?

Nie będzie niespodzianką gdy napiszemy, że w logistyce liczy się przede wszystkim czas. Szukanie usprawnień i nastawienie na efektywność, sprzyja wcielaniu w życie nowych pomysłów, prowadzących do ciągłego rozwoju. To między innymi operacje związane z rozładunkiem i załadunkiem towarów, zajmują w całej organizacyjnej układance bardzo  ważne miejsce. Zapraszamy do artykułu, w którym – zgodnie z jego tytułem – dokładnie przyjrzymy się zagadnieniom związanym z dokami.

Projektowanie przestrzeni magazynowej zdecydowanie nie należy do najłatwiejszych zadań. Osoby decyzyjne, w tym inwestorzy są niejako zmuszeni do wzięcia pod uwagę całej masy czynników. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, że każdy wybór będzie pociągać za sobą pewne konsekwencje – przeważnie te finansowe – a także wpływać na codzienną pracę wielu ludzi. Dylematy pojawiają się tutaj właściwie na każdym kroku – jednym z nich, zajmiemy się właśnie teraz.

Czym jest dok przeładunkowy?

Dok przeładunkowy, zwany także stacją, jest elementem infrastruktury transportowej, na który składa się cały zespół urządzeń służących do obsługi pojazdów dostawczych. Wszystko to umożliwia sprawne przemieszczenie towarów miedzy wnętrzem hali, a skrzynią ładunkową podstawionego samochodu. Na ową konstrukcję zazwyczaj składają się: brama przemysłowa, uszczelniająca śluza, hydrauliczna rampa oraz, zapobiegające przypadkowych uderzeniom, odbojniki.

Domek przeładunkowy – wprowadzenie

Domkiem przeładunkowym nazywamy kompletny dok, usytuowany poza samym pomieszczeniem magazynowym, który w wielkim zakresie możemy dostosować do naszych potrzeb. Rozwiązanie to oznacza przede wszystkim ogromną oszczędność miejsca – dzięki niemu możemy składować więcej towarów, dbając tym samym o maksymalną przepustowość. Szczelność, jaką tym samym sobie zapewniamy jest godna pozazdroszczenia, wynika zaś z zastosowania nawet podwójnego systemu bram. Możemy więc pożegnać się zimnem, a także gryzoniami i różnego rodzaju insektami, wpadającymi w innym przypadku do środka.

Pozostałe cechy domku przeładunkowego

Czymś, co przemawia właśnie za domkiem jest stosunkowo niewielki zakres prac jakiego wymaga postawienie go, a także swoista łatwość, z którą można go przenieść w inne miejsce, chociażby w przypadku czekającej nas rozbudowy. Wielkie znaczenie odgrywa tutaj także możliwość ustawienia tego rodzaju doku pod właściwie dowolnym kątem, dostosowanym do posiadanej powierzchni manewrowej. Jakie praktyki można w tym względzie zaobserwować? Niektóre przedsiębiorstwa decydują się na pojedynczy segment dostawiony równolegle do zewnętrznej ściany, natomiast najczęstsze nachylenia w przypadku większych przedsięwzięć to 30 i 45 stopni. Są to zazwyczaj konstrukcje posiadające boczne wejście ułatwiające komunikację z kierowcą.

Kwoty, jakie będziemy musieli wydać w przypadku domku są oczywiście odczuwalne. Jednak względy finansowe, a także zajmowanie – w pewnych sytuacjach cennej – przestrzeni przed magazynem, to jak się wydaje, jedyne wady tego rozwiązania.

Wewnętrzny dok przeładunkowy

Wewnętrzny dok przeładunkowy, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje określone miejsce wewnątrz hali, co niestety przeszkadza w optymalnym wykorzystaniu ogólnej powierzchni, jaką dysponujemy. Choć oczywiście zwalnia się pewien obszar dostępny przed naszym składem, a do budowy tego systemu użyć możemy prefabrykatów, rozwiązanie to posiada także kilka dodatkowych wad.

Koszt wykonania betonowego gniazda, a także ewentualnego ustawienia wszystkiego pod kątem do najniższych nie należy, nie wspominając już o tym, że operacje te są wyjątkowo skomplikowane organizacyjnie. Jeśli dodatkowo w przyszłości zdecydujemy się na modernizację, będziemy musieli przygotować się na jeszcze większe prace budowlane. Analizowana konstrukcja przepuszcza rzecz jasna do środka dokładnie to, co jest w stanie zatrzymać domek – a więc nastawmy się na przenikanie zimna oraz różnego rodzaju zwierząt. Jedynie naprawdę wysokiej jakości uszczelka jest w stanie ograniczyć dwustronną wymianę powietrza.

Podsumowanie

Kończąc tekst zaznaczmy, iż osoby zawodowo zajmujące się budową magazynów mają do wyboru naprawdę masę przeróżnych opcji. To, na co się zdecydują zależeć będzie od szeregu czynników. Proces podejmowania decyzji może jednak przebiegać całkiem sprawnie, o ile projektanci otrzymają odpowiednie wsparcie. Rzetelne doradztwo, którym służą firmy takie jak istniejące od 1991 roku przedsiębiorstwo ELKO, to nieceniona wprost pomoc podczas planowania systemu doków załadunkowych. Warto pamiętać, że w przypadku logistyki liczy się coś więcej niż tylko początkowy koszt inwestycji – a mianowicie dobrze sprecyzowane obecne i przyszłe potrzeby.