26 kwietnia 2021

Kategoria:
Inne

Czy drewno malowane jest przyjmowane w skupach?

Zdrowe, a więc niezarobaczone i niezgniłe drewno pochodzące z rozbiórek może być pełnowartościowym materiałem do ponownego wykorzystania, mimo iż zazwyczaj jego wymiary nie są wielkościami standardowymi. Oczywiście właściciele lub zarządcy punktów skupu nie nabywają tego drewna na własny użytek, lecz jedynie do dalszej odsprzedaży. Sprzedać jakiś towar można tylko komuś, kto zechce go kupić. Czy na drewno malowane może być wielu chętnych?

Czym powinno charakteryzować się drewno z odzysku?

Mówimy tutaj o drewnie budowlanym, a nie opałowym, bo to drugie może mieć w praktyce dowolne wymiary, może być nawet połamane lub strzaskane na mniejsze kawałki. Niewątpliwie  belki czy deski z rozbiórek drewnianych budynków i budowli będą zawsze znacznie tańsze niż taki sam materiał kupowany w tartaku, czy w markecie budowlanym, dlatego też istnieje na nie dość duży popyt. Co prawda znacznie trudniej w tym przypadku jest znaleźć drewno o odpowiednio dużych wymiarach, bo przecież swego czasu było ono już przycinane, lecz czasami warto trochę się potrudzić, by zapłacić za nie znacznie mniej. Na ogół czyste drewno rozbiórkowe nie wymaga wielu różnorodnych obróbek, poza przycięciem go do pożądanych wielkości.

Chcąc odpowiedzieć na postawione w tytule naszego artykułu pytanie, zasięgnęliśmy języka u źródła, a mianowicie w firmie SILVVA z Godziszowa w województwie lubelskim, zajmującej się rozbiórkami drewnianych obiektów, wymianami poszycia ścian z desek na blachę, likwidacją dachowego azbestu i skupującej obiciowe i podłogowe deski, płaskie bale oraz krokwie i płatwie pochodzące z rozbiórek.

Dlaczego punkty skupu przyjmują tylko drewno niemalowane?

Nie twierdzimy, że dobrego drewna malowanego nie można w ogóle do niczego wykorzystać. Można to wszakże czynić jedynie w bardzo ograniczonym zakresie i raczej dotyczy to sytuacji, w których drewno rozbiórkowe znajduje chętnego do jego zagospodarowania w jakimś bezpośrednim kontakcie międzysąsiedzkim. Ktoś, kto udaje się do punktu skupu, szuka drewna czystego, a więc takiego, które jest stosunkowo łatwo w dowolny sposób przystosować do własnych potrzeb. Nasi rozmówcy z firmy SILVVA podkreślali, że malowane drewno z uwagi na wymagania ekologii nie nadaje się nawet dla celów opałowych. Skoro więc na deski czy belki pomalowane farbą, olejem czy ropą nie ma popytu, to oczywiste staje się, że nie będą ich nabywać także żadne punkty skupu.

Chcąc zweryfikować informacje naszych rozmówców, kontaktowaliśmy się jeszcze z wieloma innymi punktami skupu drewna rozbiórkowego. Wszędzie słyszeliśmy jedną niezmienną odpowiedź: nie skupujemy drewna malowanego, impregnowanego, bielonego, z obór, ze stajni i z chlewni.