23 marca 2020

Kategoria:
Gastronomia

Słodycze ze Stanów, które kochają Polacy

Wielbicieli łakoci nie trzeba długo przekonywać do tego, aby próbowali słodyczy z odległych zakątków świata. Zdecydowanie różnią się one od tych, które są produkowane na rodzimym rynku lub w Europie. Od lat niesłabnącą popularnością cieszą się słodkości rodem zza Oceanu. Po które słodycze ze Stanów Zjednoczonych Polacy sięgają zdecydowanie najchętniej?

W czym tkwi sekret wyjątkowości słodyczy ze Stanów Zjednoczonych?

Mało kto potrafi się oprzeć przekąskom i słodyczom zza Oceanu. Często mają one zupełnie inne smaki i aromaty niż łakocie, które są dostępne na półkach w rodzimych sklepach.

Na polskim rynku trudno też znaleźć wszystkie wyroby produkowane w Stanach Zjednoczonych. Większości z nich należy szukać w sklepach, które specjalizują się w sprzedaży tych wyjątkowych łakoci. Niektóre słodycze – takie jak na przykład draże M&M’s – są doskonale znane Polakom. Są one oryginalnie produkowane w USA, a w amerykańskich sklepach występują w wielu wariantach smakowych, często nieznanych powszechnie w Polsce. Dotyczy to także innych słodkości, przekąsek, cukierków czy batonów.

Trudno nie kochać amerykańskich słodyczy. Są one uwielbiane zarówno przez dzieci, jak i nieco starszych łasuchów. Paczka ze Stanów Zjednoczonych po brzegi wypełniona tamtejszymi batonami, cukierkami i ciastkami jest doskonałym prezentem dla miłośnika oryginalnych łakoci. Słodycze te cenione są ze względu na niepowtarzalny smak, skład i wysoką jakość – mówi ekspert ze sklepu American Candy Shop.

Które słodycze robią furorę wśród Polaków?

Polacy, tak jak i Amerykanie, nie potrafią przejść obojętnie obok wyjątkowych mini babeczek Reese’s. Są one uwielbiane za unikalne połączenie smaków. Same babeczki są czekoladowe, a ich wnętrze jest wypełnione wyrazistym masłem orzechowym.

Amerykańskie słodycze każdemu Polakowi kojarzą się z piankami marshmallow. Dlatego też szczególnie popularne są łakocie z ich dodatkiem. Polacy chętnie kupują płatki śniadaniowe z piankami, a nawet wypełnione nimi ciasteczka.

Niesłabnącym zainteresowaniem w Polsce cieszą się również czekoladowe wyroby marki Hershey’s. Są to między innymi batony oraz małe czekoladki Kisses o niebanalnym kształcie, przypominającym kroplę.

Jeżeli chodzi o batony to Polakom szczególnie przypadły do gustu batoniki Butterfinger produkowane z masła orzechowego. Oprócz tego często kupowane są różne warianty dobrze znanych łakoci. Należą do nich choćby batony Twix, które w Ameryce spotkamy w wersji Twix Triple Chocolate, w którego skład wchodzi karmel o smaku czekoladowym, ciasteczko czekoladowe, a całość oblana jest mleczną czekoladą.

A co poza czekoladą?

Miłośnicy owocowych smaków z pewnością znają popularne w Stanach Zjednoczonych fasolki Jelly Beans. Słyną z chrupkiej warstwy na zewnątrz i miękkiego, żelkowego wnętrza. Jakie są ich smaki? W jednej paczuszce owocowych fasolek Laffy Taffy Jelly Beans znajdziemy żelki o smaku bananowym, wiśniowym, winogronowym czy jabłkowym. Ale amerykańskie sklepy, a w Polsce nieliczne sklepy ze słodyczami ze Stanów, jak American Candy Shop, oferują także specjalne automaty samoobsługowe, dzięki którym możemy napełnić torebki fasolkami w naszym ulubionym smaku – według uznania i do woli. Amerykańskie cukierki słyną także z limitowanych edycji na specjalne okazje – np. Walentynki czy Halloween, z nietypowych smaków – np. najpopularniejszych koktajli oraz z różnorodnych kształtów – np. w formie długich, zakręconych przekąsek, jak soczyste lukrecje Twizzlers.

Choć przysmaki te są nieco obok klasycznych słodyczy, Amerykanie uwielbiają wszelkiego rodzaju syropy, którymi obficie polewają pancakes’y. W Polsce królują tradycyjne naleśniki, ale do nich także coraz częściej stosujemy smakowite syropy, np. klonowy czy któryś ze wspomnianej już firmy Hershey’s – czekoladowy, truskawkowy czy karmelowy, łącząc je z sezonowymi, polskimi owocami.

Słodycze prosto ze Stanów Zjednoczonych są dziś na wyciągnięcie ręki. Jeżeli nawet nie sposób ich znaleźć w polskim sklepie czy markecie, można bez problemu zamówić je przez Internet. Naprawdę warto spróbować!