22 maja 2018

Kategoria:
Dom i ogród

Kuna domowa – bywa uciążliwa

Kuna domowa to niewielkie zwierzątko o szaro-brązowym futerku z białą łatką na piersi i uroczym pyszczku. Możliwe, że wzbudzi naszą sympatię na pierwszy rzut oka, jeśli jednak osiedli się w naszym ogrodzie, lub – co gorsza – w domu, szybko zachcemy się jej pozbyć.

Zwyczaje kuny domowej

Kuny domowe na swoje siedliska wybierają miejsca ciepłe i suche, dlatego tak chętnie zadomowiają się na strychach i poddaszach lub w zakamarkach budynków gospodarczych, gdzie przechowywane jest siano lub słoma. Są drapieżnikami, które polują nocą. Żywią się małymi gryzoniami takimi jak np. myszy i szczury, choć nie pogardzą także ptakami, również kurami i ich jajkami. Chętnie zjadają także żaby i owady oraz owoce z krzewów i niewysokich drzewek.

Jak rozpoznać, że mamy dzikiego lokatora?

O tym, że kuny zadomowiły się na naszym poddaszu, szybko się przekonamy, zostawiają bowiem wiele śladów. Jednym z nich jest nieprzyjemny zapach ich odchodów, które zawierają resztki niestrawionych owoców. Poza tym gryzonie te przynoszą upolowane zwierzęta. Nie trudno sobie wyobrazić jaki skutek będzie miało przebywanie nieżywego gołębia czy szczura na naszym strychu. Jeśli okaże się, że te niepozorne gryzonie zamieszkały na naszym strychu to, jak najszybciej musimy zacząć z nimi walczyć, ponieważ potrafią one dokonać ogromnych zniszczeń. Najchętniej zakładają bowiem siedliska w wełnie mineralnej, którą ocieplona jest przestrzeń pomiędzy dachem a ścianami pomieszczeń na poddaszu. Robią w niej tunele komunikacyjne, zdarza się, że uszkadzają instalację elektryczną, przegryzając kable. Poza tym. Kuny przebywające pod dachem, mogą nam także uprzykrzyć życie z powodu hałasu, jaki robią. Są aktywne szczególnie nocą. Wtedy słychać ich bieganie, gryzienie i drapanie pazurów. Zdarza się także, że dorosłe osobniki walczą miedzy sobą o terytorium.

Jak pozbyć się kuny domowej?

Jeśli tylko stwierdzimy obecność kuny domowej w pobliżu naszego domu, jak najszybciej należy podjąć działania mające na celu zabezpieczenie budynków przed tym uciążliwym lokatorem. Najlepiej zabezpieczyć wszystkie okna i inne otwory na strychu, siatką, aby nie mogły wejść. Do zabezpieczenia rynien sprawdzają się kolczaste taśmy.

Podejmując walkę z kunami, trzeba pamiętać, że są one chronione prawem i nie można ich zabijać. Poza tym nie jest to ani etyczne, ani praktyczne rozwiązanie. Pamiętajmy, że jeśli zdecydujemy się użyć trucizny, zwierzę może paść w jakieś szczelinie pod naszym dachem skąd trudno będzie je usunąć, podobnie jej nieprzyjemny zapachu, który będzie mu towarzyszył. Zresztą trutki mogą być także zagrożeniem dla naszych zwierząt domowych. Podobnie jak pułapki zatrzaskowe.

Najskuteczniejszym sposobem na walkę z kunami są pułapki żywo łowne. W ich wnętrzu umieszcza się np. jajko lub inną rzecz, która zwabi kunę o jej wnętrza, nie robiąc jej przy tym krzywdy. Kiedy zwierzę wejdzie do środka, pułapka zamyka się i kuna nie może się z niej wydostać. Możemy wówczas bezpiecznie wywieźć zwierzę daleko od domu, najlepiej do lasu i je wypuścić. Trzeba jednak przy tym pamiętać, aby do zastawienia tego rodzaju pułapki użyć rękawic. Jeśli dotkniemy przynęty lub pułapki gołą ręką, zostawimy na niej swój zapach, który kuna wyczuje i nawet nie zbliży się do urządzenia.

Na rynku dostępne są także odstarszacze, które emitują dźwięki nieprzyjemne dla kun, które nie są jednak słyszalne dla człowieka. Tego rodzaju odstraszacze są bardziej skuteczne jako działanie profilaktyczne, kiedy wiemy, że kuny są blisko naszego domu, ale jeszcze nie zadomowiły się  na naszym strychu.  Sprawdzone odstraszacze kun i łasic do nabycia tutaj.

Podobnie jest z odstraszaczami zapachowymi. Z tymi trzeba jednak uważać, ponieważ ich skład chemiczny może być groźny dla naszych zwierząt domowych, a nawet dla nas. Przed ich zastosowaniem należy dokładnie przeczytać etykietę i używać zgodnie z zaleceniami producenta.