9 lutego 2020

Kategoria:
Dom i ogród

Ciepły montaż okien. Co to takiego?

Nieszczelne okna potrafią być udręką – odbijają się zwłaszcza na kieszeni właściciela. Dodatkowe koszty związane z ogrzewaniem przyprawiają o ból głowy. Warto więc postawić na nowoczesne i energooszczędne rozwiązanie, jakim jest ciepły montaż okien. Dzięki niemu można uzyskać idealny mikroklimat w domu, redukując uciekanie ciepła, a co za tym idzie – wydatki. Ten typ montażu polega na wykorzystaniu trzech warstw. Jak to wygląda w praktyce?

Ciepły montaż okien – na czym polega?

Styk okien i muru to miejsce, przez które ucieka najwięcej ciepła. Warto więc pomyśleć o ciepłym montażu, który zwany jest także warstwowym. Coraz częściej wybierany przez odpowiedzialne osoby, które cenią ekonomiczne rozwiązania, polega na zastosowaniu piany oraz taśmy paroszczelnej i paroprzepuszczalnej.

Podczas takiego montażu termoizolacja z pianki jest dodatkowo wzmocniona o wymienione taśmy. Od wewnątrz jest zakładana wersja paroszczelna, a od zewnątrz wodoodporna paroprzepuszczalna. Te trzy warstwy są nadzwyczaj skutecznym izolatorem. Pierwsza uniemożliwia przenikanie wilgoci do domu, a druga chroni pianę przed uszkodzeniami i dyfuzją pary wodnej.

Taśma paroszczelna w ciepłym montażu okien sprawdza się nawet w największe ulewy. Do tego chroni przed promieniami słonecznymi, wiatrem i śniegiem. Jest swego rodzaju barierą, odporną na wszystkie szkodliwe czynniki zewnętrzne. Piana PUR ma właściwości termiczne i akustyczne. Taśma paroprzepuszczalna zaś skutecznie walczy z parą wodną, tak by nie miała dostępu do pianki i nie osłabiła jej działania.

Czy warto postawić na ciepły montaż okien?

Ciepły montaż okien oznacza szereg korzyści dla właściciela – przede wszystkim jest skuteczną bronią przeciw mostkom termicznym. Te miejsca, przez które ucieka najwięcej ciepła, zazwyczaj się znajdują właśnie na styku okien i muru. Wykluczając je, zapobiegasz też powstawaniu grzybów i pleśni, które nie tylko niszczą zdrowie, powodując często bezpłodność, ale też są ciężkie do wyeliminowania.

Jak mówi specjalista z firmy MITBAU, to nie koniec korzyści – ciepły montaż okien zwiększa szczelność nawet o 75 proc.! Tak więc ta trójwarstwowa ochrona eliminuje straty cieplne. Co za tym idzie – przekłada się na dużo mniejsze wydatki. W domu jest cieplej i bezpieczniej, a przy okazji, kto nie chciałby płacić niższych rachunków? Nawet jeśli montaż tego typu jest trochę droższy, inwestycja zwraca się szybko i z nawiązką.

Warto więc wynająć wykwalifikowaną ekipę, która się zajmie montażem. Doświadczenie i umiejętności to podstawa, a niewłaściwie wykonana praca przyniesie więcej szkód niż korzyści.