guma-do-zucia
8 czerwca 2018

Kategoria:
Zdrowie i uroda

Żuć, czy nie żuć? Guma do żucia a zgryz
5 (100%) / 2 głosów

Żuć, czy nie żuć? Guma do żucia a zgryz

Wielu z nas nie wyobraża sobie normalnego funkcjonowania bez gumy do żucia. Dzięki niej możemy szybko odświeżyć oddech, zahamować apetyt oraz odprężyć się. Wielu producentów gum do żucia zachęca do ich używania, twierdząc, że dobrze wpływają one na stan naszych zębów, pomagają je wybielić oraz zapobiegają próchnicy. Czy tak jest naprawdę? Czy może guma do żucia jest jednak niezdrowa dla naszego zgryzu?

Guma do żucia a zdrowy zgryz

Pomimo licznych reklam zachęcających do żucia gumy, dentyści raczej za nią nie przepadają. Niechęć profesjonalistów do żucia gumy wynika głównie z jej negatywnego wpływu na nasz zgryz. Stomatolodzy zwracają bowiem uwagę, że zbyt częste sięganie po gumę do żucia może powodować nadmierny rozrost mięśnia żwacza, który odpowiedzialny jest za naszą zdolność do poruszania żuchwą.

Generalnie nie należy przekraczać zalecanej dziennej normy, która wynosi dwie gumy dziennie żute przez maksymalnie 10 min. Większa liczba powoduje bowiem nadmierne wzmocnienie żwacza, co prowadzi do silniejszego naciskania na zęby podczas żucia pokarmów oraz może prowadzić do szybszego ich ścierania. W efekcie nasze zęby stają się słabsze, łamliwe oraz mogą pękać – mówi nam ekspert z Centrum stomatologicznego Apex.

Zbyt częste sięganie po gumę do żucia może także powodować problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym, który może ulec nadmiernemu obciążeniu. W efekcie osoby żujące często gumy uskarżają się na bóle głowy oraz stawów w obrębie szczęki.

Żucie gumy i jej negatywny wpływ na układ pokarmowy

Nasze zęby nie są jednak jedynymi, które mogą ucierpieć na zbyt częstym sięganiu po gumę do żucia. Negatywne skutki jej nadmiernego spożywania może także odczuć nasz układ pokarmowy. Żucie gumy daje bowiem naszemu mózgowi sygnał, że właśnie coś jemy. To z kolei sprawia, że żołądek zaczyna intensywniej wydzielać soki żołądkowe niezbędne do prawidłowego trawienia pokarmów. Problem jednak w tym, że do żołądka nic nie trafi, a nadmiar wyprodukowanych soków żołądkowych może podrażniać błonę śluzową jelit oraz stać się przyczyną biegunki. Dlatego zaleca się, żeby sięgać po gumę do żucia wyłącznie po posiłku, kiedy nasz żołądek będzie już zajęty trawieniem pokarmu. Dobry dentysta powie za to, że gumę do żucia warto sięgać po posiłkach z powodu jej dobroczynnego wpływu na ochronę zębów przed próchnicą. Guma bez cukru pomaga bowiem oczyścić nasze zęby z resztek pokarmów oraz przywrócić prawidłowe pH w obrębie jamy ustnej, które chroni szkliwo zębów. Nie można więc jednoznacznie powiedzieć, że jest zła albo dobra – trzeba po prostu używać jej z umiarem.