lifting-twarzy
14 czerwca 2018

Kategoria:
Zdrowie i uroda

Lifting chirurgiczny czy bezinwazyjny? Które rozwiązanie jest lepsze?
5 (100%) / 1 głosów

Lifting chirurgiczny czy bezinwazyjny? Które rozwiązanie jest lepsze?

Najwyraźniejsze oznaki starzenia zawsze dostrzegalne są głównie na twarzy. Nic więc dziwnego, że właśnie skórze twarzy poświęcamy tak wiele uwagi podczas codziennej pielęgnacji przez całe życie. Jednak bez względu na to, jak mocno dbamy o właściwe nawilżenie cery, z czasem skóra pokrywa się coraz gęstszymi zmarszczkami, a owal twarzy zmienia się nie do poznania.

Kiedy dojrzałość zaczyna niebezpiecznie przypominać starość, wiele kobiet uświadamia sobie, że makijaż nie wystarczy, by ukryć niechciane zmiany w rysach twarzy. Właśnie dlatego od tylu lat coraz większym zainteresowaniem cieszą się rozmaite zabiegi, mające na celu lifting twarzy, czyli wygładzenie cery i przywrócenie jej młodzieńczej świeżości – mówi ekspert z Przychodni Specjalistycznej High-Med w Warszawie.

Lifting chirurgiczny

Jedną z najstarszych metod do walki z niechcianymi zmarszczkami i innymi oznakami starzenia twarzy, jest lifting chirurgiczny, czyli rhytidektomia. Jednak na tak drastyczne zabiegi pacjenci decydują się coraz rzadziej. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę związaną z nimi skalę ingerencji chirurgicznej i wynikające stąd niebezpieczeństwa.

Lifting chirurgiczny polega na naciągnięciu skóry twarzy i usunięciu jej nadmiaru. Oznacza to, że pacjentowi dosłownie wycina się fragmenty skóry, zaś pozostałą resztę przyszywa na nowo w miejscu nacięć, biegnących zwykle przy granicy włosów i za uszami. Jak łatwo się domyślić, po takim zabiegu pacjent musi liczyć się z pozostałością w postaci widocznych blizn.

Kolejną wadą tradycyjnego liftingu jest duże ryzyko dla zdrowia. Kandydaci do liftingu chirurgicznego muszą zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa wystąpienia powikłań. Zabiegu bezwzględnie nie powinno się przeprowadzać u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, cukrzyków i cierpiących na choroby układu oddechowego.

Jednak nawet dla osób w pełni zdrowych rhytidektomia nie jest całkiem obojętna. Częstym powikłaniem pozabiegowym są długo utrzymujące się krwiaki oraz obrzęki. Dodatkowo, pacjenci mogą spodziewać się zaburzeń czucia i odrętwienia twarzy. W najgorszym wypadku może dojść do trwałego uszkodzenia nerwu, a nawet martwicy skóry.

Bezpieczna alternatywa dla liftingu

Na szczęście współczesna medycyna estetyczna ma do zaoferowania wiele skutecznych, ale znacznie bezpieczniejszych rozwiązań. Choć sceptycy bezinwazyjnych zabiegów liftingujących zwracają uwagę na ograniczony czas utrzymywania się ich efektów (około 18 miesięcy), musimy pamiętać, że również skóra po liftingu chirurgicznym ulega dalszemu starzeniu.

Jedną z bezpiecznych alternatyw dla liftingu chirurgicznego jest zabieg Titan, polegający na naświetlaniu skóry głęboką podczerwienią. Głowica specjalnego urządzenia emituje światło podczerwone, które nagrzewa głębokie warstwy skóry. W ten sposób dochodzi do natychmiastowej kontrakcji włókien kolagenowych i dalszej stymulacji odbudowy tego białka.

Efektem zabiegu jest mocniejsze napięcie skóry, zagęszczenie jej struktury i wygładzenie zmarszczek. Z twarzy znikają niedoskonałości, takie jak opadające policzki i poprawia się jej owal. Rezultaty zabiegu są długofalowe – kolagen regeneruje się nieprzerwanie przez wiele miesięcy, dzięki czemu skóra naturalnie odzyskuje młodzieńczą elastyczność. Co ważne, lifting Titan jest w pełni bezpieczny, nie pozostawia blizn i umożliwia natychmiastowy powrót do codziennych obowiązków.

Jednak możliwości jest znacznie więcej. W nowoczesnych gabinetach medycyny estetycznej wykorzystywane są rozmaite urządzenia, działające m.in. w oparciu o ultradźwięki (np. Hipro HIFU 2), a także przeprowadza zabiegi odmładzające z zastosowaniem nici PDO. Wybór najlepszej metody eliminacji zmarszczek zawsze powinien być uzależniony od indywidualnych potrzeb pacjenta, dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji warto skonsultować się ze specjalistą.