turbosprezarki
19 maja 2016

Kategoria:
Motoryzacja

Najczęstsze usterki turbosprężarek
4.5 (90%) / 2 głosów

Najczęstsze usterki turbosprężarek

Każdy kierowca traktuje swój pojazd niczym dziecko. Chce dla niego jak najlepiej i codziennie się o nie troszczy. Jest to bardzo dobra metoda, zwłaszcza jeżeli samochód wyposażony jest w turbosprężarkę, która wymaga szczególnej „opieki”. Jak odpowiednio zadbać o turbinę? Oto kilka prostych wskazówek.

Zalety stosowania turbodoładowania silnika spalinowego

Pierwsze turbodoładowanie zostało opatentowane już ponad 110 lat temu, ale w samochodach osobowych układ ten po raz pierwszy zaimplementowano w 1973 roku. Jeszcze niedawno kojarzył się wyłącznie ze sportowymi samochodami, ale gdyby przyjrzeć się zastosowaniu turbosprężarek bliżej, okazuje się, że większość dzisiejszych diesli posiada to urządzenie. Można powiedzieć, że stało się ono standardem, przez co wielu kierowców nie dostrzega potrzeby dbania o turbosprężarkę. Jest to ewidentnie duży błąd z ich strony, który prowadzi do nadmiernej eksploatacji.

Turbosprężarka służy głównie do zmniejszenia zużycia paliwa i emisji toksycznych spalin oraz poprawy elastyczności silnika. Dzięki jej zamontowaniu można również zmniejszyć masę całkowitą pojazdu, ponieważ silniki bez turbodoładowania o takiej samej mocy nierzadko muszą być dwa razy większe niż silniki doładowane.

Najczęstsze awarie turbodoładowania

Najczęściej spotykanymi usterkami turbosprężarek są wady fabryczne i błędy eksploatacyjne poprzednich użytkowników. Należy uważać podczas zakupu samochodu z turbosprężarką na rynku wtórnym, ponieważ kierowcy często zaniedbują swoje auto. Dzieje się tak np. poprzez zatarcie łożyska wirnika, który jest najważniejszym elementem turbodoładowania. Składa się on z turbiny oraz sprężarki tłoczącej powietrze do cylindrów silnika. Wirnik często obraca się z taką prędkością, która potrafi rozgrzać turbosprężarkę nawet do 500°C, dlatego powinna ona być odpowiednio chłodzona i smarowana olejem. Aby nie spowodować jej pracy „na sucho”, nie należy od razu po włączeniu silnika wprowadzać go na wysokie obroty, ponieważ olej nie zdąży rozprowadzić się po elementach turbosprężarki.

W odwrotnej sytuacji, czyli zbyt szybkim wyłączeniu silnika, pompa nie dostarcza oleju kręcącej się jeszcze turbinie. W efekcie dochodzi do sytuacji zwęglenia oleju, który zapychając urządzenie, powoduje uszkodzenie łożysk ślizgowych. Należy zatem odczekać przed wyłączeniem turbodoładowanego silnika około 30 sekund, a jeśli chcemy przedłużyć jego żywotność, powinniśmy wymieniać olej częściej niż zaleca jego producent.

Zbyt niskie ciśnienie oleju lub jego brak powoduje przegrzanie i zużycie zarówno wałka wirnika, jak i łożyska, dlatego smarowanie turbosprężarki tym płynem jest tak ważne dla prawidłowego jej funkcjonowania – podkreśla ekspert z firmy Turbojulita, który jest specjalistycznym serwisem zajmującym się regeneracją turbosprężarek i filtrów cząstek stałych.