3 lipca 2017

Kategoria:
Motoryzacja

Co w mechanizmach piszczy, czyli o awariach manualnych skrzyń biegów słów kilka
5 (100%) / 1 głosów

Co w mechanizmach piszczy, czyli o awariach manualnych skrzyń biegów słów kilka

Manualna skrzynia biegów w Twoim samochodzie odmawia posłuszeństwa – zacina się i zgrzyta? Bardzo możliwe, że uległa awarii. Przyczyn tego stanu rzeczy może być wiele – począwszy od trwałego wyeksploatowania, po nieprawidłowe użytkowanie. Niezależnie od źródła problemu, nie wolno go lekceważyć. Kluczowa jest szybka diagnostyka w profesjonalnym warsztacie samochodowym.

Specjaliści serwisu samochodowego ocenią, dlaczego lewarek zmiany biegów pracuje niewłaściwie. Najczęstsze przyczyny awarii manualnych skrzyń biegów prezentujemy poniżej.

Niski poziom oleju

Przyczyną wielu problemów ze skrzynią biegów jest niski poziom środka smarnego w skrzyni. Niedobór oleju przekładniowego wyklucza swobodne operowanie lewarkiem, a jego całkowity brak może doprowadzić do awarii mechanizmu i uszkodzenia skrzyni. W większości przekładni manualnych, zakres oleju mieści się w granicach 1,2-2,5 litra. Możemy sprawdzić go ręcznie, korzystając z otworu rewizyjnego. Zazwyczaj znajduje się on z boku skrzyni biegów. W razie problemów z lokalizacją, lepiej udać się do warsztatu. Wykwalifikowany mechanik skontroluje poziom oleju i od ręki usunie ewentualne niedobory.

Zużycie mechanizmu

Nic nie trwa wiecznie – nawet najlepsze mechanizmy tracą pierwotną sprawność, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z samochodem o wielotysięcznym przebiegu. Wraz z pokonywaniem kolejnych kilometrów, zużyciu podlegają liczne elementy – poduszki mocujące skrzynię biegów, sprzęgło czy dwumasowe koło zapasowe. Większość usterek jesteśmy w stanie zlikwidować za kilkaset złotych, choć naprawa rozległych uszkodzeń sięga kwot kilkutysięcznych. To kolejny argument za tym, by nie zwlekać z wizytą w warsztacie. W pewnym momencie naprawa może się okazać po prostu nieopłacalna.

Niewłaściwa eksploatacja

Zdarza się, że awaria skrzyni biegów dotyczy samochodów stosunkowo nowych. W takiej sytuacji za usterkę często odpowiadamy my sami. Niewłaściwe operowanie lewarkiem – wykonywanie ruchów na skos zamiast po wyznaczonej linii, czy zmienianie biegów bez wciśniętego sprzęgła – może doprowadzić do sporych uszkodzeń w bardzo krótkim czasie.

Sporym błędem jest też jazda samochodem na zbyt niskich obrotach. Prowadząc auto w ten sposób, zużywamy koło zamachowe i łożyska w skrzyni. Długotrwałe podróżowanie z kołem dojazdowym – w przypadku osi napędzanej – może natomiast doprowadzić do zniszczenia dyferencjału – zauważa ekspert warsztatu samochodowego Szwarc & Gruba z Gdyni.

Słaba jakość techniczna

Niestety, wiele mechanizmów manualnych prezentuje się nienajlepiej już w momencie opuszczenia fabryki. Produkowane z niskiej jakości materiałów, słabo znoszą przeciążenia wynikające z dużej mocy i momentu obrotowego silnika. To pokłosie oszczędności, wdrażanych przez producentów aut. Zjawisku temu nie jesteśmy w stanie zapobiec. Tylko właściwa jazda i regularna kontrola stanu technicznego pojazdu ustrzegą nas przed potencjalnymi problemami. Warsztaty i serwisy służą pomocą, której nie warto odrzucać.