24 lipca 2017

Kategoria:
Elektronika

Odkurzacze workowe czy bezworkowe – co wybrać?
5 (100%) / 1 głosów

Odkurzacze workowe czy bezworkowe – co wybrać?

Według badań tylko 8 procent ankietowanych Polaków przepada za sprzątaniem. Dla większości z nas jest to przykra czynność, do której wykonywania najchętniej zmuszalibyśmy się jak najrzadziej. Ale w czystym domu żyje się o wiele przyjemniej, niż w brudnym, dlatego warto umilić sobie sprzątanie przez zakup dobrego odkurzacza. Na rynku dostępne są modele workowe oraz bezworkowe – który z nich będzie lepszy?

Odkurzacze workowe

Pierwszym rodzajem odkurzaczy są odkurzacze workowe. Należą do najstarszych typów odkurzaczy. Prawdopodobnie pierwszym urządzeniem służącym do usuwania kurzu, o napędzie jeszcze ręcznym, był „Whirlwind”, wynaleziony w Chicago w 1865. Urządzenia tego typu były potem rozwijane w kolejnych latach . Jako pomysłodawca odkurzacza wskazywany jest także Ives McGaffey (1869).

Odkurzacz elektryczny został wynaleziony w 1901 przez Brytyjczyka Huberta Bootha. Zainspirowany urządzeniami zdmuchującymi kurz strumieniem powietrza, doszedł do wniosku, że skuteczniejsze byłoby zasysać kurz, przez co nie osiadałby on ponownie na powierzchni. Testując swój pomysł, przyłożył usta do fotela i wykonał wdech. Próba ta o mało nie doprowadziła do jego uduszenia się, ale dowiodła słuszności pomysłu, który później opatentował w Wielkiej Brytanii. Kiedyś nie mogliśmy decydować o rodzaju odkurzacza, a jedynie o różnych materiałach worków używanych do tych sprzętów – komentuje nasz rozmówca z firmy eOdkurzacz.

Do dzisiaj możemy wybrać worek papierowy tekstylny lub syntetyczny z mikrowłókna, z którymi wiążą się i wady, i zalety. Worki papierowe należy regularnie wymieniać, gdy tylko zostaną napełnione. Dlatego trzeba mieć ich spory zapas, ale z drugiej strony – zużyty worek od razu wyrzucamy, nie przejmując się jego zawartością. Z kolei worki tekstylne są wielokrotnego użytku. Wyrzucamy z nich zawartość i możemy je wyprać, a następnie – po raz kolejny użyć. Z tego powodu nie musimy cały czas kupować nowych worków i są one zdecydowanie lepszej jakości. Będziemy jednak zmuszeni opróżniać i czyścić worek, w którym znajdują się zanieczyszczenia z całego naszego domu.

Odkurzacze z workami syntetycznymi z mikrowłókna

Najnowszym trendem stosowanym w odkurzaczach workowych są worki syntetyczne z mikrofibry. Powoli wypierają worki papierowe z racji ich znacznie korzystniejszych dla użytkowników właściwości. Charakteryzują się:

  • Doskonałymi właściwościami filtracyjnymi
  • Zapewnieniem nawet o 20 proc. większej mocy odkurzacza
  • Wyeliminowaniem ryzyka pęknięcia podczas odkurzania
  • Możliwością napełnienia worka do końca (w przypadku worków papierowych odkurzacz bardzo często pokazuje, że worek jest pełny, mimo iż tak naprawdę zapełnione jest tylko 70 proc. jego pojemności)
  • Możliwością użytkowania przez alergików – worki syntetyczne z mikrofibry powstrzymują wszelkiego rodzaju roztocza oraz bakterie.

Odkurzacze bezworkowe

Odkurzacze bezworkowe pojawiły się jako drugie. Stanowią swego rodzaju innowację, ponieważ worki są zastąpione przez integralne z urządzeniem pojemniki. Dlatego koszty ich eksploatacji są tak naprawdę zerowe – pojemnika nie trzeba wymieniać, a jedynie oczyszczać z zebranych podczas odkurzania zanieczyszczeń. Odkurzacze bezworkowe wymagają również mycia filtrów i są droższe od swoich poprzedników. Jednak taka inwestycja może okazać się bardzo opłacalna. Odkurzacz pracuje zdecydowanie bardziej skutecznie, a my możemy cieszyć się nieskazitelną czystością podłogowych powierzchni.

Który odkurzacz wybrać?

Wybór między odkurzaczem workowym a bezworkowym nie jest prosty, ale bez tego przydatnego urządzenia trudno byłoby sobie wyobrazić sprzątanie domu czy mieszkania. Dlatego powinniśmy szybko podjąć decyzję, kupując model odpowiadający naszym potrzebom – przecież nie chcemy codziennie zamiatać podłogi zmiotką i szufelką. Możemy korzystać z nowoczesnych rozwiązań technologicznych, przebierając między modelami o przeróżnych parametrach. Zadecydujmy, na czym najbardziej nam zależy i cieszmy się bezproblemowym odkurzaniem, a kto wie  – może w końcu polubimy sprzątanie?