4 grudnia 2018

Kategoria:
Elektronika

Jaki sprzęt elektroniczny kupić – nowy czy używany?
5 (100%) / 2 głosów

Jaki sprzęt elektroniczny kupić – nowy czy używany?

Kupując rzecz zupełnie nową, odczuwamy swoistą satysfakcję wynikającą tylko i wyłącznie z faktu, że oto mamy coś, czego nikt przed nami nie dotykał i nie używał. Czy takim nieco irracjonalnym poczuciem należy zawsze się powodować? A może lepiej kierować się ekonomią i sięgnąć czasem po rzecz używaną? Do rzeczy kupowanych z drugiej ręki, na których można dużo zyskać, należy sprzęt elektroniczny.

Nowości zawsze droższe

Nie będzie wielkim odkryciem, jeśli rzecz jasna będziemy abstrahowali od przedmiotów zabytkowych, że za nowe rzeczy zawsze trzeba zapłacić więcej niż za używane. Ta oczywista prawda, w szczególny sposób jednak odnosi się do sprzętu elektronicznego. We współczesnym przemyśle elektronicznym postęp jest tak niebywale szybki, że to, co teraz jest najnowszym krzykiem techniki, w bardzo krótkim czasie przestaje nim być. Możemy mieć stuprocentową pewność, że kupując dzisiaj nawet najbardziej zaawansowany technicznie telewizor, smartfon, tablet czy komputer, już za kilka tygodni zobaczymy na półkach sklepowych jego bardziej rozwinięte, nowsze modele. Gdybyśmy zawsze tutaj chcieli mieć to, co najnowsze, najwydajniejsze i najnowocześniejsze, to musielibyśmy wymieniać nasz elektroniczny sprzęt co kilka miesięcy, a na to mógłby sobie pozwolić jedynie ktoś zupełnie nieliczący się z pieniędzmi. Nie odwodząc nikogo od kupowania rzeczy nowych, chcielibyśmy w tym miejscu zwrócić uwagę na możliwości, jakie niesie z sobą sięgnięcie po elektronikę używaną. Udzielając sporo informacji na ten temat, bardzo pomocni okazali się dla nas pracownicy firmy Shoplet.pl z Wrocławia.

Kiedy warto kupić sprzęt używany?

Postawione w tytule tego rozdziału pytanie można by skwitować jedną krótką odpowiedzią: zawsze wtedy, gdy chcemy co nieco zaoszczędzić. Rzecz warta jest jednak rozwinięcia. Otóż sam fakt, że w krótkim czasie pojawia się jakiś nowy model tego samego urządzenia elektronicznego, nie oznacza automatycznie, że jest to rzecz zauważalnie lepsza. Zazwyczaj od poprzednika różni go jedynie jakiś mało znaczący szczegół, niemający większego wpływu na podstawowe funkcje urządzenia. Zawsze natomiast zauważalnie i zdecydowanie większa jest w tym przypadku cena. Czy warto przepłacać za dodatki, które w niczym nie będą nam przydatne? Jako przykład weźmy tutaj współczesne komputery. W olbrzymiej większości przypadków służą one dzisiaj ludziom wyłącznie do prac biurowych i do surfowania po internecie. Te zajęcia z pewnością nie wymagają najnowszych maszyn, o dużych mocach obliczeniowych. Tam, gdzie pracuje się ze skomplikowanymi programami typu CAD lub podobnymi, gdzie programy te są ciągle ulepszane i wymagają coraz to wydajniejszych maszyn, warto kupować komputery najnowszych generacji. Podobnie bywa z  telewizorami. Bardzo niewiele osób wykorzystuje wszystkie możliwości, jakie oferuje nam współczesny odbiornik telewizyjny. Niektórym ludziom telefony komórkowe służą tylko i wyłącznie do prowadzenia rozmów telefonicznych i im z pewnością na niewiele przydadzą się supernowoczesne smartfony.

Jeśli więc nie zależy nam na posiadaniu urządzenia, będącego ostatnim krzykiem techniki, jeśli nie musimy mieć urządzenia najwydajniejszego i jeśli nie chcemy wydawać zbyt dużo pieniędzy, to  bez większego wahania możemy sięgać po używany i poleasingowy sprzęt elektroniczny, ponieważ niewiele, albo i w niczym nie ustępuje on nowszym modelom.