mieszkanie-w-stanie-deweloperskim
26 września 2016

Kategoria:
Dom i ogród

Czego możemy się spodziewać po mieszkaniu w stanie deweloperskim?
5 (100%) / 1 głosów

Czego możemy się spodziewać po mieszkaniu w stanie deweloperskim?

Wykończenie pod klucz, stan surowy otwarty, stan deweloperski… przeciętny człowiek może w ogóle nie kojarzyć tych pojęć, a szukającym i kupującym wymarzone mieszkanie spędzają one sen z powiek – zwłaszcza, że nierzadko nawet i sprzedawcy mieszkań rozumieją je w zupełnie inny sposób. Jak się w tym nie pogubić? Na warsztat weźmiemy dziś pojęcie mieszkania w stanie deweloperskim – co może oznaczać, czego na pewno nie oznacza i czego możemy się po nim spodziewać.

Stan surowy, czyli jaki?

Mieszkanie w stanie deweloperskim, to, najprościej mówiąc – mieszkanie w stanie niewykończonym wewnątrz. Takie mieszkanie ma podłączenie do wszelkich instalacji i mediów, ale nie ma już ich zakończenia w postaci armatury; ma ono też gniazdka, parapety, okna, drzwi oraz sufity i ściany przygotowane do malowania – i na tym koniec. Nie mamy więc co się nastawiać na to, że szybko się do takiego mieszkania wprowadzimy: trzeba w nim położyć płytki, podłogi, oświetlenie, meble, krany, sprzęty AGD, RTV… Czy to źle? Dla jednych tak, dla innych nie; jest to jedno z tych pytań, gdzie odpowiedź zawsze będzie brzmiała „to zależy”. Dlatego wiele firm, w tym i firma Gresan, oferują mieszkania w różnym stopniu wykończenia.

Czy to dla mnie?

Wykończenie pod klucz wydaje się z pozoru bardzo wygodną i atrakcyjną opcją, bo – zgodnie z nazwą – po otrzymaniu kluczy można się do niego wprowadzić i zamieszkać. Czy tak faktycznie jest? Nie zawsze. Po pierwsze dlatego, że każdy deweloper może inaczej rozumieć stopień i jakość wykończenia, po drugie dlatego, że każdy z nas, kupujących, ma inne wymagania co do wyposażenia i wykończenia. Jeśli zależy nam na urządzaniu „domowego gniazdka” i lubimy świadomie wybierać każdy zakup pod kątem własnych preferencji albo po prostu lubimy majsterkować i budować, to w mieszkaniu wykończonym przez kogoś innego niż my będziemy zapewne czuć się obco. Nie wiemy też, jakiej jakości materiałów użyto do jego wykończenia. Jeżeli jednak nie mamy konkretnych preferencji, szkoda nam czasu i zależy nam głównie na tym, by można było się szybko wprowadzić – to takie rozwiązanie będzie idealne. Zwłaszcza, że koszt wykończenia będzie wliczone w całkowitą kwotę mieszkania, nie będzie więc odczuwane jako coś dodatkowego.

Umowa – jedyne pewne rozwiązanie

Pojęcia wykończenia pod klucz i stanu deweloperskiego funkcjonują jedynie umownie – nie ma twardych definicji prawnych, na które można by się powołać. Jest jednak prosty sposób by się dowiedzieć, co w przypadku naszego przyszłego mieszkania pod tym pojęciem się kryje: dokładne przeczytanie umowy, ponieważ informacja o stanie technicznym mieszkania jest jej integralną częścią. Dowiemy się tam nie tylko, co deweloper nam zapewni a czego nie, ale również tego, w jakim standardzie będą te elementy, które będą na nas czekały.